wtorek, 23 sierpnia 2016

O tym jak zaczęła się moja przygoda w Katowicach

"Kto Panią tak urządził" - usłyszałam wchodząc do pierwszego
 napotkanego sklepu z prośbą czy mogę skorzystać z łazienki.
Był to sklep przemysłowy, a w nim sami faceci.
Kiedy ja chciałam krzyczeć ze złości, oni mieli niezły ubaw 
kiedy zobaczyli mnie po której od czubka głowy, po podeszwy spływało błoto. 

Od razu przypomniały mi się dobre rady sprawcy całego zdarzenia:
"Plamy z błota odczekać aż wyschną. Potem same odpadną."
Dziękuję Ci kochanie za miły początek dnia :)

I tak oto zaczął się mój długo oczekiwany spacer po Katowicach, 
który na długo pozostanie w mojej pamięci. A co było dalej? Zapraszam...


sobota, 20 sierpnia 2016

niedziela, 14 sierpnia 2016

Festiwal Słowian i Wikingów

Wolin. Na horyzoncie ukazują się bawełniane namioty 
i unoszący się dym z palenisk. Już samo przejście między
namiotami wprowadza w niezwykłą atmosferę.
To tutaj można zapomnieć o pędzie codziennego życia. 

sobota, 30 lipca 2016

Z sercem

Pomiędzy jedną, a drugą walizką, 
pomiędzy rozgardiaszem wszechobecnym
udało mi się skleić kartkę.

Kartkę z sercem...





Niebawem miejsce to wypełni się nadmorskimi fotografiami :-)

sobota, 16 lipca 2016

Wyścig męski dookoła Polski

Nie, nie mam doświadczenia w fotografii sportowej.
Ale pomimo niesprzyjającej pogody postanowiłam spróbować. 
Bo to jedna z tych dziedzin fotografii, która bardzo nie intryguje. :)

Dobczyce. V etap wyścigu Tour de Pologne.