sobota, 30 sierpnia 2014

Uśmiecham się do wspomnień...

... choć wówczas nie było mi tak wesoło.
Oko w oko z lisem w Słowińskim Parku Narodowym.



Życzę pogodnego weekendu:-)

3 komentarze:

  1. Takie niewiniątko na zdjęciu, a tyle szkody potrafi wyrządzić ;) No i wyszło - prawdziwy fotograf wie co robić w stanie "zagrożenia" :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zostawiasz u mnie swój ślad:-)